Showing posts with label balsamic vinegar. Show all posts
Showing posts with label balsamic vinegar. Show all posts

Tuesday, 5 August 2014

#10 Szpinak zapiekany z pomidorami i kozim serem

Szpinak zapiekany z pomidorami i kozim serem
 z dodatkiem sera ricotta i orzechami nerkowca




Nie lubisz szpinaku? Oto najlepszy sposób żeby to zmienić ! Świeży szpinak zapieczony pod serem, chrupiące orzechy i grzanki o smaku pomidorowo ziołowym. Potrawa zainspirowana jedzeniem Zielonej Mamby, czyli najlepszej knajpki w mieście. Na ich szpinak chodziłam przez lata - teraz już wiem, że było się postarać i zrobić go samemu. Nutka fantazji i wyszła przepyszna zapiekanka na zimne dni gorącego lata.



  • paczka świeżego szpinaku ok. 400g.
  • 20-30g orzechów nerkowca
  • 2 świeże pomidory
  • ok. 8-9 suszonych pomidorów
  • 150g sera koziego
  • 100g sera ricotta
  • 10-15g tartego grana padano (lub innego twardego żółtego sera)
  • 3-4 ząbki czosnku 
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 łyżka octu balsamicznego
  • sól
  • pieprz do smaku
  • 1 szkl. białego słodkiego wina
  • chleb tostowy lub bagietka razowa (7-8 kromek)
Stopień trudności:
PROSTE



(1)
Składniki takie jak pomidory i szpinak myjemy i suszymy. Oliwę rozgrzewamy na średnim ogniu i wrzucamy pokrojony w plasterki czosnek. kiedy się zarumieni, dorzucamy pokrojone w dużą kostkę świeże pomidory. Blanszujemy - wrzucamy pokrojone w paseczki suszone pomidory i szpinak. Zalewamy winem i octem balsamicznym, przyprawiamy solą i pieprzem. Dusimy na wolnym ogniu około 15 minut.





(2)
Po 15 minutach odcedzamy warzywa, a wywar odlewamy do osobnej miski i czekamy aż wystygnie. Do warzyw dodajemy posiekane lub zmłotkowane orzechy i sery (kozi i ricotta). Mieszamy wszystko jeszcze kiedy jest ciepłe (TIP: ale nie gorące, bo będziemy mieli serowe kulki a nie kremowy sos). Wykładamy na naczynie żaro-odporne i posypujemy parmezanem, dodajemy trochę startego pieprzu i wstawiamy do piekarnika na około 20 minut. Piekarnik musimy wcześniej rozgrzać do 180 stopni C.
























(3)
W czasie kiedy nasz szpinak wylądował w piecu, zabieramy się za przygotowanie grzanek. Na blasze układamy srebrną folię spożywczą, nasze kromeczki nasączamy w płynie, który został z duszenia warzyw. Skrapiamy oliwą z oliwek z dwóch stron i posypujemy pieprzem. Kiedy minie 20 minut wstawiamy do piekarnika i pieczemy raz z zapiekanką w 200 stopniach przez kolejne 15 minut. Podajemy na gorąco, najlepiej z kieliszkiem białego wina. ENJOY !!






voilà!



Friday, 18 July 2014

#8 Kurczak w sosie wiśnowym? TAK!

Kurczak w sosie wiśniowym
ownięty dojrzewającym boczkiem
podawany z risotto bianco z dodatkiem szafranu





Tak Tak! Wiśnie nie są jedynie królowymi deserów. Ostatnio na Mikserze Kulinarnym było głośno o kolejnej edycji akcji "W wiśniowym sadzie...", więc postanowiłam coś upichcić. Zrezygnowana brakiem pomysłów na coś 'wow', stwierdziałm, że obiad i tak trzeba ugotować a wiśnie, które kupiłam (i na które nie miałam pomysłu) i tak się zepsują - więc wykorzystałam przynajmniej część z nich. Tak bardzo smakowało rodzinie, że zostałam prawie siłą (oczywiście perswazji) przymuszona do zgłoszenia tego przepisu. Nie jest to coś wyszukanego, ja podałam roladki akurat z risotto bianco na bazie wina i papryki. Przepis ten można również łączyć z ziemniakami, np. pieczonymi, lub najprościej ze świeżą bagietką. Mam nadzieję, że przypadnie Tobie do gustu. 





  • 1 większa pierś z kurczaka
  • 120g boczku dojrzewającego w plastrach
  • garść wiśni
  • 2 ząbki czosnku
  • sól
  • pieprz zielony
  • oliwa z oliwek
  • 2 łyżeczki octu balsamicznego
  • 1 łyżeczka cukru trzcinowego

  • 1,5 szklanki ryżu Arborio
  • 1l bulionu warzynego lub drobiowego
  • 1 cebula
  • 2 łyżki masła
  • 1 papryka biała
  • 1 szklanka białego półsłodkiego wina
  • sól
  • pieprz biały
  • szafran mielony
  • ser grana padano (tak około 4 łyżki stołowe)

Porcja dla dwóch osób
Stopień trudności:
ŚREDNIE



(1)
Pierś z kurczaka myjemy i kroimy na plastry około 0,5 cm grubości, następnie rozbijamy tłuczkiem. Plastry muszą być bardzo cieniutkie, żeby nasze roladki szybko doszły w środku i pozostaly chrupkie na zewnątrz. Po rozbiciu solimy i pieprzymy według uznania (ja dodaję dużo pieprzu, bo lubię pikantną kuchnię - zauważcie, że nasz wiśniowy sos jest słodkawy więc żeby przełamać jego smak należy dodać trochę więcej przypraw niż do zwyklego kotleta z kurczaka). Rozkładamy czosnek w plastrach, skrapiamy oliwą z oliwek i zwijamy roladki. Następnie obwijamy je boczkiem i przekłuwamy wykałaczkami. Finito. Pierwsza faza za nami. Teraz roladki wrzucamy na suchą rozgrzaną patelnię i kontrolujemy, smażymy na srednim ogniu aż boczek nabierze złotawego koloru i zacznie być chrupiący. Nadmiar wytopionego tłuszczu odlewamy z patelni - wrzucamy na nią wiśnie pokrojone na pół i bez pestek. Podlewamy 3 łyżkami wody lub bulionu, który będziemy wykorzystywali do risotto, po 10 minutach dolewamy octu balsamicznego i wsypujemy cukier. Zminiejszamy ogień i czekamy aż płyn odparuje. Roladki obracamy co 2-3 minuty aby całe pokryły się glazurą. Po 10-12 minutach sos jest gotowy. patelnię przykrywamy pokrywką i odstawiamy na kilka minut, aby mięso odpoczęło. 




(2)
Czas na risotto. Risotto bianco to najbardziej podstawowy przepis na to pyszne danie. Zazwyczaj robi się je z selerem naciowym, ja tym razem wybrałam do neigo białą paprykę, ze wzlędu na delikatniejszy smak. Najlepiej przygotować sobie składniki i odmierzyć płyny jeszcze przed wsypaniem ryżu na patelnię. Siekamy cebulę i paprykę na bardzo drobną kostkę. Na patelni rozgrzewamy jedną łyżkę masla i wrzucamy na nią ryż, mieszamy aż każde ziarno będzie obtoczone złotym pyrkającym maśle. To pomoże nam uzyskać kremowość risotto (a ponadto nie wyjdzie nam zupa z rozgotowanym ryżem, bo masło będzie chroniło każde z ziaren przed nadmiernym wchłanainiem płynów). Wrzucamy posiekane warzywa i od razu zalewamy szklanką białego wina (TIP: do tego risotto najbardziej pasuje wino biale półsłodkie, ponieważ dzięki lekkości i niezbyt intensywnemu bukietowi, nie przytłacza smaku potrawy. Ja osobiście używam wina BRASCO, które widzicie na zdjęciu, ZAWSZE - z doświadczenia wiem, że jest to wino, które jest dobrej jakości - w jeszcze lepszej cenie - do kupienia w polskich supermarketach), kiedy płyn odparuje stopniowo dodajemy po chochli bulionu. Przy tej potrawie trzeba być cierpliwym, ale warto czekać. Za każdym razem kiedy płyn wyparuje, dolewamy nową porcję i tak aż do momentu kiedy ryż jest miękki (TIP: proponuje probować, bo nie zawsze potrzebny jest cały litr, aby potrawa się ugotowała). Kiedy ryż zmięknie a płyn zostanie w całości wchłonięty, dorzucamy łyżkę masła, starty ser grana padano (3-4 łyżki stołowe) oraz szafran w proszku. Lekko mieszamy, przykrywamy patelnię i odstawiamy na 3-4 minuty. W tym czasie podgrzewamy nasz sos wiśniowy z roladkami. Nakładamy, na talerz, a risotto posypujemy dodatkowo odrobiną startego grana padano. Trudne? Z czasem będzie to dla Ciebie bułak z masłem! ENJOY!!





voilà!







Mój blog bierze udział w akcji:


.kilkamy i okazujemy dużo miłości.

Thursday, 10 July 2014

#6 Wieprzowina 'z pieca' w sosie pieczarkowym ze śliwkami w occie

Wieprzowina 'z pieca' w sosie pieczarkowym ze śliwkami w occie
podawana z zapiekanym pure ziemniaczanym na ostro.





Dzisiaj czwartek, dzień super wolny, mimo iż super zajęty. Jest tyle spraw do załatwienia, tyle miejsc do zobaczenia i tyle ludzi do porozmawiania, i ja się pytam: po co? Wstałam rano i zrobiłam wszystko to, co musiałam - najpierw obowiązki a później przyjemności jak to mama mówi - więc wylądowałam w kuchni z pieczarkami, śliwkami w occie i Vance'm Joy'em w głośnikach. Co z tego wyszło? Zobaczcie poniżej! Cały dom pachnie jak las po deszczu w środku wiosny. 




  • 600-700 g schabu bez kości
  • 1 łyżka mielonego zielonego pieprzu
  • sól
  • pieprz w ziarnach
  • 2 duże ząbki czosnku
  • 6-7 śliwek w occie
  • 500 g pieczarek
  • 30 ml śmietany 18%
  • mąka (około 4 łyżki)
  • ocet balsamiczny
  • oliwa z oliwek
pure
  • 1 kg ziemniaków
  • 1 łyżka masła
  • 3/4 szklanki mleka
  • 2 łyżeczki białego pieprzu
  • sól do smaku
  • 10-20 g tartego sera Grana Padano
  • bułka tarta
  • oliwa z oliwek

Stopień trudności:
ŚREDNIE



(1)
Schab umyć w zimnej wodzie, pokroić w plastry o grubości 1 cm i osuszyć (TIP: dzięki osuszeniu przygotowanych porcji unikniemy odklejania się mąki i przywierania jej do patelni w trakcie smażenia, poza tym olej nie będzie nam "tańczył" poza patelnią), Pieczarki umyć, pokroić na bardzo cieniutkie plasterki, czosnek posiekać, a śliwki delikatnie pokroić na mniejsze kawałki (i tak rozpadną się w sosie) - ja akurat ćwicząc technikę, pokroiłam je na paseczki typu julienne



(2)
Przygotować patelnię z grubym dnem (najlepiej grillową, ale jak nie macie akurat takiej, to radzę użyć patelni o dużej średnicy - dodajcie tylko mniej oliwy z oliwek!) oraz rondelek. Na patelnię wlewamy ok. cztery łyżeczki oliwy, a do rondelka 3 oraz jedną łyżeczkę masła. Schab obtaczamy w mące i podsmażamy na mocno rozgrzanym tłuszczu aż do zbrązowienia po obu stronach (ok. 6 minut na jedną stronę). Pieczarki wrzucamy do rondelka i smażymy na dużym ogniu aż do momentu odparowania wody, następnie dodajemy czosnek i śliwki. Zalewamy 1 łyżką octu balsamicznego, dorzucamy ziarna pieprzu i odparowujemy, aż powstanie gęsty zawiesisty syrop. Podsmażony schab odkładamy na talerz, żeby odpoczął, a na patelnie wlewamy 1/2 szklanki wody oraz całą śmietanę. (TIP: nigdy nie wyrzucajcie resztek z patelni, w nich tkwi cały smak i zapach - po każdym smażeniu wlejmy 1/2 klanki wody i odparujmy o połowę, pozostały aromatyczny płyn dodajmy do sosu lub zupy). Kiedy smietana się zagotuje przelewamy wszystko do rondla, solimy do smaku. Z mąki pozostałej po panierowaniu robimy zaklepkę (czyli ciepłą wodę ok. 2 łyżki stołowe, wlewamy do mąki i mieszamy) i gotując sos na wolnym ogniu wlewamy ciągle mieszając - w ten sposób zagęścimy płyn. Wkładamy nasze mięso, zdejmujemy z ognia, przykrywamy i wkładamy do rozgrzanego pieca. Pieczemy około 1h 10 min w temp. 180 stopni C, doglądając co 20 minut i mieszając, żeby sos się nie przypalił. (TIP: najlepsze do tego typu potraw są rondelki żeliwne).






(3)
W czasie kiedy sos się piecze, obieramy ziemniaki, kroimy na mniejsze części i gotujemy w osolonej wodzie aż do miękkości. Odcedzamy, dodajemy łyżkę masła, sól, pieprz i mleko. Ugniatamy na gładkie pure. Ciepłą masę przekładamy do naczynia żaro-odpornego, posypujemy bułką tartą i serem. Skarapiamy oliwą z oliwek. Po upływie 1h 10min. pure wkładamy (bez przykrycia!) do pieca gdzie jest rondelek z sosem - jeśli nie macie termoobiegu (jak ja :D) spróbujcie zmieścić oba naczynia na tym samym poziomie. Wszystko pieczemy razem jeszcze przez 20 - 25 min w temp. 200 stopni C. Podajemy na gorąco, można udekorować liśćmi świeżego szpinaku, który idelanie pasuje do smaku sosu. ENJOY !!





voilà!



+

Jeśli spędzamy cały dzień przy ciepłym piecu, a za oknem panuje temperatura niewiele niższa od tej, w której dochodzi nasz schab, polecam czyste orzeźwienie.
Chcesz coś dobrego?


woda + porzeczki + lód + mięta = coś dobrego!



Translate